„Akcja – depilacja”

Tak naprawdę nie ma idealnego sposobu na dokonanie depilacji, bo każdy z nich ma mnóstwo wad (oczywiście, obok zalet).

W przypadku tradycyjnej żyletki liczy się głównie krótki czas takiego zabiegu, ale, niestety, mankament jest taki, że trzeba go powtarzać nader często, średnio co dwa dni, jeśli zależy nam na nieskazitelnie gładkim ciele.

A im więcej się golimy zwykłą maszynką, tym wyrastające włoski są mocniejsze i bardziej czarne, kłujące i twardsze.

ogiczne Feng Shui   Lgiczne Feng Shui   Loiczne Feng Shui   Logczne Feng Shui

Jeśli jednak wolimy cieszyć się brakiem meszków dłużej, musimy zastosować coś o wiele drastyczniejszego, mianowicie wosk lub depilator. Minus tego jest znaczący – dość sporo czasu należy przeznaczyć na taki zabieg, a poza tym, nie ukrywajmy – ból jest straszny, szczególnie przy początkowych depilacjach. A poza tym, jeśli zabieg tego typu zostanie wykonany nieumiejętnie i niechlujnie, niedbale – na nic się to nam zda, gdyż włoski ponownie szybko nam wyrosną i tyle będziemy mieć z tego pożytku.

Najbardziej kontrowersyjna jest jednak metoda laserowa, przy której ani nic nie boli, a dzięki temu można nawet trwale usunąć wszelkie owłosienie. Jednak coś za coś – w grę wchodzą tutaj nie byle jakie sumy, a zabiegi, by przyniosły pożądany efekt, trzeba powtarzać regularnie. Zatem – jeśli nie ma idealnego sposobu na pozbycie się włosków – co trzeba robić, aby być zadowolonym?

Moim najnowszym odkryciem jest to, iż najlepiej jest… łączyć wszelakie metody. I tak, w przypadku pach (choć tutaj nie polecam tego osobiście) oraz podudzia stosuję depilator – średnio raz w tygodniu. Ból jest, co prawda, dokuczliwy, ale znośny, a z czasem praktycznie się o nim nie myśli. Jeśli dodatkowo potrafi się odpowiednio naprężać skórę – prawie się go nie wyczuwa. Poza tym – jeśli zabieg się w miarę regularnie stosuje, wówczas wyrastające włoski nie są na tyle duże, żeby ich wyrywanie wraz z cebulkami aż tak bolało, gdyż za każdym razem są one znacznie słabsze. I uwaga – jeśli ktoś ma bardzo wrażliwe pachy – nie polecam, gdyż mogą to stosować tylko te osoby, którym naprawdę zależy na dłuższym efekcie i którym nie straszny jest ból ani podrażnienia, które są w stanie to wszystko znieść.

Jeśli chodzi natomiast o miejsca intymne, a więc wzgórek łonowy (i powyżej, nigdy w bliskiej okolicy narządów płciowych!) polecam stosować specjalne kremy, przeznaczone właśnie do depilacji tych miejsc, np. preparat „Veet – Duo Bikini”, który w jednym zestawie zawiera szpatułkę, krem do depilacji i krem po depilacji. Na ulotce wyraźnie jest napisane, iż środek należy wpierw przetestować np. na przedramieniu, że nie należy go zostawiać na dłużej niż 10 minut i pod żadnym pozorem nie nakładać go blisko narządów intymnych. Te włoski, które nie zostaną usunięte, bo tak się zdarza, można potraktować golarką (ale ostrożnie). Nie jest to jednak konieczne, gdyż pojedyncze włoski nikomu nie powinny wadzić. Jeśli chodzi o uda, to od razu mówię, że usuwanie z nich włosków woskiem lub depilatorem jest sto razy bardziej bolesne, niż w przypadku podudzia, i dlatego nie warto aż tak się poświęcać – tym bardziej, że trwa to strasznie długo, a efekt nie zawsze jest na tyle zadowalający, by wystarczał na długo. Ponieważ skóra ud bardzo często narażona jest na ścieranie, gdyż zakładamy na nie spodnie, wycieramy je ręcznikiem, toteż nawet, jeśli zastosuje się w ich przypadku zwykłą maszynkę do golenia, zabiegu tego nie trzeba będzie powtarzać aż tak szybko.

Zatem – jeśli chodzi o uda, zalecam tradycyjna golarkę – nic nie boli, trwa szybko, a przez to, że jest to miejsce bezpośredniego styku z ubraniami – wobec czego skóra bardzo często się na udach ściera, przez co włoski odrastają w znacznie wolniejszym tempie, niż w przypadku np. podudzia, gdzie akurat odrastają w tempie zawrotnym. No i ostatnia ważna część naszego ciała – mianowicie przedramię. Większość kobiet w ogóle się nimi nie martwi, ale są też takie, u których włoski w tym miejscu są szczególnie widoczne i szpecą. Szczególnie, jeśli dana pani ma bladą, jasną karnację. Wówczas najlepiej jest udać się do zawodowej kosmetyczki, aby usunęła je, nakładając ciepły wosk.

Nie sądzę, by którakolwiek zdecydowała się na to sama, we własnym domu, a będąc w gabinecie profesjonalistki nawet nie myślimy o tym, w którym momencie zerwie ona plaster i będzie nas boleć (i to dosłownie przez chwilę). Z tego względu, iż w ciągu roku przeważnie nosimy bluzki i swetry z długim rękawem, więc zakrywamy nasze przedramiona, zatem depilacja taka może się ograniczyć tylko do jej wykonania wraz z nadejściem lata, kiedy to wypada zdjąć grubą odzież i zamienić ją na lekką, zwiewną.

Podsumowując – zaproponowany przeze mnie model depilacji jest jedynie bliski ideałowi, gdyż wiadomo, że zawsze znajdą się jakieś minusy. Nikomu tego nie zalecam, jeśli jest wrażliwy na mocny ból lub ma skłonności do podrażnień albo reakcji uczuleniowych. Po prostu samemu należy rozpoznać, na co można sobie pozwolić, a na co nie; co daje nam lepsze rezultaty, aby uczynić zjawisko depilacji czymś normalnym, a nie procesem, od którego uciekamy jak poparzone, a na samą myśl o zbliżającej się konieczności jej wykonania robi nam się niedobrze. Najważniejsze, by samemu opracować własny model depilacji, który okaże się dla nas najbardziej efektywny. Ten przedstawiony przeze mnie był jedynie propozycją i swego rodzaju pomysłem, subiektywnym spostrzeżeniem, w żadnym wypadku zaś zaleceniem czy poradą medyczną, dlatego każde wykonanie któregoś z zabiegów następuje tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność danej osoby.
Opracowanie: Marta Akuszewska

hastagi na stronie:

#jak ogolić pochwe film #depilacja przedramion #jak ogolić pochwe #depilacja wzory #depilacja filmik

Authors

Related posts

Top